Czy wiecie, że małe dzieci uczą się matematyki na dworze? I że zabawy na zewnątrz związane z ryzykiem są kluczowe dla ich rozwoju? Do tego wiosna daje idealne możliwości do eksploracji otoczenia i zmian przyrody!

Czy „samo przebywanie na dworze” jest wartościowe dla dzieci?

Niektórzy rodzice i wychowawcy małych dzieci nadal uważają, że czas spędzony na dworze ma mniejszą wartość dla rozwoju poznawczego dzieci niż czas spędzony w sali. Są tacy, dla których jest to rodzaj przerwy od zajęć zorientowanych na rozwój, które odbywają się w żłobku. Dla innych, kontekst “na dworze” jest trudny do organizacji regularnych zajęć wspierających rozwój poznawczy dzieci, a samo przebywanie na zewnątrz jest uważane za niewystarczające w tym względzie. Wynika z tego, że niektórzy dorośli uważają, że potencjał dzieci do samodzielnego tworzenia wartościowych poznawczo doświadczeń jest niewystarczający. Założenie to wydaje się być jednak nieuzasadnione.

Matematyka podczas zabawy na dworze

Studium przypadku przeprowadzone przez Shiree Lee [1] dostarcza dowodów na to, że nawet najmłodsze dzieci, poniżej trzeciego roku życia, przebywając na dworze są w stanie inicjować działania, które wzmacniają rozwój ich kompetencji matematycznych. Co ważne, dotyczy to działań dzieci, których zabawa nie jest w żaden sposób zakłócana przez dorosłych. Na podstawie analizy blisko pięćdziesięciu godzin nagrań wideo z zabaw dzieci na dworze, Lee zidentyfikowała siedem kategorii matematycznych, które opisują działania podejmowane przez dzieci: przestrzeń, liczby, pomiary, kształty, wzory, klasyfikacja i rozwiązywanie problemów. Pierwsze trzy z nich pojawiały się w zachowaniach dzieci najczęściej, natomiast trzy kolejne były mniej widoczne. Wyniki badania sugerują, że zabawa na dworze (pozbawiona jakiejkolwiek stymulacji ze strony dorosłych) jest kontekstem, w którym dzieci mogą samodzielnie rozwijać kompetencje matematyczne.

klasyfikacja przedmiotów, szacowanie wagi, porównywanie długości i grubości… i wiele, wiele innych możliwości…

“Na dworze” -najlepszy kontekst dla tzw. zabaw ryzykownych

Wychowawcy i rodzice nie muszą angażować się w zabawy dzieci przez cały czas, by zabawy te były wartościowe dla rozwoju dzieci. Poprzez organizację przestrzeni dorośli mogą jednak wzmacniać ich doświadczenia rozwojowe. Na przykład, bardziej niż sala w żłobku, ogród dostarcza wspaniałych okazji do organizowania przestrzeni, które zachęcają dzieci do  tzw. “ryzykownej” zabawy (ponieważ to dorosły organizuje otoczenie, ryzyko jest w granicach rozsądku). “Ryzykowna” zabawa jest szczególnie ważna dla rozwoju dzieci. Pozwala im bowiem na stawianie sobie wyzwań poprzez podejmowanie skalkulowanego ryzyka, a przez to rozwijanie umiejętności i kształtowanie postaw, takich jak radzenie sobie ze stresem, radzenie sobie z porażką, budowanie pewności siebie i wytrwałości.

Sandseter zaproponował następujące kategorie “ryzykownych” zabaw [2]:

  1. Zabawy z wysokością, np. wchodzenie na wieże, skakanie w dół lub schodzenie z wysokości

Image by Ulrike Mai from Pixabay

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2. Zabawy związane szybkością, np. zbieganie z górki lub zjeżdżanie ze zjeżdżalni z dużą prędkości

3. Zabawy z niebezpiecznymi narzędziami, np. młotkiem, piłą

4. Zabawa w pobliżu niebezpiecznych elementów
np. zabawa w pobliżu płonącego, ogniska lub pieczenie jedzenia/czegoś  na ognisku

5. Zabawy siłowe, mocowanie się  np. przeciąganie liny

6. Zabawy, w których dzieci mogą zniknąć/zagubić się, np. odkrywanie nowych miejsc

Zapewnienie dzieciom możliwości “ryzykownej” zabawy niesie za sobą jeszcze jedną korzyść. Może wzmocnić poczucie przynależności dzieci do osób związanych ze żłobkiem (dziećmi, ich rodzinami, pracownikami) poprzez wspólne zaangażowanie w organizację i udział w “ryzykownych” zabawach [3].

Podsumowując, nie ulega wątpliwości, że dzieci odnoszą korzyści ze spędzania czasu na dworze, także bez udziału dorosłych, choć ich udział np. poprzez organizowanie otoczenia umożliwiającego “ryzykowne” zabawy, może przyczynić się do pozyskiwania przez dzieci wartościowych i unikalnych doświadczeń.

POCHWAL SIĘ!

  • Jak dzieci spędzają czas ‘na dworze’ w Twojej placówce?
  • Czy kadra Twojego żłobka tworzy możliwości dla dzieci do udziału w “ryzykownych” zabawach?

Wpis jest adaptacją tekstu autorki, który został opublikowany na earlyyearsblog.eu

Źródła:

[1] Lee, S. (2012). Toddlers as mathematicians?. Australasian Journal of Early Childhood, 37(1), 30-37.

[2] Sandseter, EBH. (2007). Categorising risky play – how can we identify risk-taking in children’s play? European Early Childhood Education Research Journal 15(2): 237–252.

[3] Little, H., & Stapleton, M. (2021). Exploring toddlers’ rituals of ‘belonging’ through risky play in the outdoor environment. Contemporary Issues in Early Childhood, 1463949120987656.

Wychodzimy na dwór: przestańmy szukać wymówek, przeczytajmy co mówią eksperci!

Była nauczycielka wychowania przedszkolnego i wczesnoszkolnego, obecnie pracuje na Wydziale Pedagogicznym Uniwersytetu Warszawskiego. Jej zainteresowania badawcze dotyczą: aspektów jakości instytucjonalnych form opieki, wychowania i edukacji dzieci (żłobków, klubów dziecięcych, punktów dziennego opiekuna) oraz procesów doskonalenia zawodowego wychowawców małego dziecka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *